Główna
Lekcje
Milongi O nas
Ciekawostki
Hydepark
Subskrypcja
Linki
Kontakt
 
 
 
   
 

Na Hyde Parku piszemy tylko o tangu. Wpisy nie na temat, niekulturalne, powtarzające się, reklamy itp. będą usuwane.

 
   
 
     
  Hyde Park
Księga gości v0.3 - © 2005 by KESS

wpisów: 3209 na 65 stronach
<<< poprzednia -   24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34   - następna >>>

o co chodzi? • http://www.milonga.pl/page/pl/o-nas/aktualnosci/po-milondze-urodzinowej/
IP: 193.200.150.XXX • Data: Poniedziałek, 29 czerwca 2009 22:44:20
Czytam sobie tekst o urodzinach Kuby no i na końcu jest taki oto pees:

"PS 2: A organizatorzy konkurencyjnych milong niech zaczną normalnie współpracować dla dobra całego naszego środowiska i Złotej Milongi a nie robić jakieś dziwne działania. Żałosne."

czy ktoś może wyjaśnić o jakie dziwne działania chodzi?

pawel • altango@altango.art.pl • http://www.altango.art.pl • Warszawa
IP: 83.6.10.XXX • Data: Niedziela, 28 czerwca 2009 11:38:13
alTango w programie Mam Talent

alTango w programie Mam Talent zapraszamy na widownię programu fanów/ki tanga.

Rodzaj: Muzyka i sztuka - Koncert

Data: 30 czerwca 2009

zapraszamy fanów na widownię (po potwierdzeniu chęci przyjścia mailem lub telefonicznie) liczba miejsc limitowana.
do uczestniczenia w nagrywaniu programu.

godziny nagrania : 12:30 - 18:00

Miejsce: Teatr Dramatyczny M.ST. WARSZAWY IM. GUSTAWA HOLOUBKA

Ulica: Pałac Kultury i Nauki,

Miejscowość: Warszawa, Poland

Numer telefonu: 790013206
E-mail: altango@altango.art.pl

Tangera
IP: 85.222.120.XXX • Data: Sobota, 27 czerwca 2009 17:15:03
Czy ktos moglby mi podac jakis kontakt do Judith Prusst lub podac szkole w ktorej ona uczy oraz polecic szkoly tanga w Berlinie.

pokaz caroliny pizzo i facundo gila jauregui • barriodetango.varsovia@gmail.com • http://barriodetangovarsovia.blogspot.com/ • warszawa
IP: 78.30.86.XXX • Data: Piątek, 26 czerwca 2009 10:34:27
Drodzy tangueros,
serdecznie zapraszamy na pokaz Caroliny Pizzo i Facundo Gila Jauregui, który odbędzie się 2 lipca (czwartek) podczas milongi comme il faut w teatrze Komedia.
Carolina i Facundo w dniach 2-5 lipca poprowadzą seminarium z tanga i techniki. Grafik i miejsca zajęć znajdziecie tutaj:
http://barriodetangovarsovia.blogspot.com
Istnieje możliwość zapisania się na pojedyncze zajęcia oraz lekcje indywidualne.

Zapraszamy
kasia magda lubaś lewandowska
barrio de tango

CIF - Achaval&Suarez • http://picasaweb.google.pl/biel.pawel/20090621CIFAchaval# • Warszawa
IP: 77.113.58.XXX • Data: Czwartek, 25 czerwca 2009 13:35:39
Kilka fotek z występu Sebastiana Achavala i Roxany Suarez w CIF.

pozdrawiam
pb

Poznan
IP: 77.254.237.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 20:37:54
czy ktos cos wie - co, gdzie kiedy i jakie sa milongi w poznaniu w tym tygodniu???

tzn
IP: 79.185.106.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 15:56:58
mało, bez "zbyt".

th
IP: 79.185.106.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 15:56:33
Zbyt mało chętnych do Trojmiasta na th było?

muzyka
IP: 83.6.235.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 15:52:00
jaśli ktoś stwierdza że muzyka mu ani pomaga ani przeszkadza mogłoby jej nie być to krótko mówiąc jest głuchy jak pień.Jeśli chodzi o DJ to każdy prowadzący ma moim zdaniem trzy wyjścia w ogniu hp.. 1. puszczać muzykę taką jaką lubi bo ma do tego prawo i nie -przejmować się hp 2. przejmować się głosami na hp i starać się coś zmienić i nie zawsze twardo trwać przy swoim zdaniu 3. zaprzestać didzejowania bo nie każdy tańczący musi nim być, dla swojego świętego spokoju.

Kolegę
IP: 83.24.88.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 15:40:33
który w ostatnią niedzielę w Cifie zabrał pomyłkowo mojego buta, proszę o podanie adresu maila.

Edyta • Warszawa
IP: 217.149.244.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 15:06:44
Wybrzydzacie! Większość naszych DJ gra dobrze! Tyle, że każdy ma swój gust i wszystkim się nie dogodzi. Ale przy okazji - przykładem perfekcji djowskiej był Godoy - takiej muzyki na milo - nawet u Niego w La Virucie nie słyszałam!!!

Tandy, Tandy Tandeta
IP: 192.156.102.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 15:02:38
P.S.
chyba czas skończyć ten wątek, bo raczej oprócz filozofowania do niczego nie doprowadzi.

Moim skromnym zdaniem, warto pisac iz DJ przysmucal i nie bardzo dbal o tanczacych, jakby zamias milongi, miejsca gdzie sie tanczy tango, DJ chcial przerobic na milonge miejsce gdzie sie slucha tango a wrecz unika sie tanca. Zacheta miala byc pusta sala, pelne lawki, jakby to byl znak, iz jest dobrze, cel osiagniety. Czy warto wchodzic w szczegoly, po ktorej tandzie ludzi olsniło, iz dzisiaj to sluchamy, nie tanczymy. Chyba nie. DJ z lista najleprzych tang czasami zawodzi, dlaczego ? bo przyszedl sobie sam potanczyc do swoich ulubionych kawalkow a nie byc DJ'em na milondze. Co jesli wszyscy inni uwielbiaja tango nuevo, a on jest jedyny, ktory lubi stare, klasyczne tanga. Czy juz po milondze ? Czy wszyscy przegrywaja, nikt lacznie z DJ nie bawi sie dobrze ?
Ot pytanie o misje DJ'a na milondze

E. • Warszawa
IP: 83.19.126.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 14:01:50
"Obserwuję pewne zmeczenie materiału i jakis ruch moze trzeba zrobić."

Tadziu, jak zwykle zrobiłeś duży ruch, przynajmniej na HP jest mniej nudno :)

re: td (a propos DJ-ów)
IP: 213.25.153.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 11:32:08
System, który proponujesz idealnie NIE SPRAWDZA się w ZM. Zdarza się tam, że nie ma żadnego DJ-a, a muzyczka leci sobie wcześniej przygotowana i są to z reguły najgorsze muzycznie milongi.
Rozumiem, że dla Ciebie nie stanowi to większej różnicy, co sam napisałeś, ale dla mnie dobrze dobrana i dobrze ułożona muzyka to już 50% szans na to, że na milondze będę się dobrze bawił. Najczęściej okazuje się, że nawet jeżeli DJ przygotował muzykę wcześniej, musi wprowadzać jakieś zmiany w zależności od nastroju i oczekiwań tańczących (a przynajmniej powinien tak robić).
Krytykujmy, chwalmy, mobilizujmy DJ-ów, ale nie próbujmy z nich rezygnować. Przy Twoim podejściu najlepiej byłoby ustawić zbiór 2000-3000 tang i puścić na milondze w losowym odtwarzaniu [...]
Jedyna sprawa, która na prawdę denerwuje mnie u niektórych DJ-ów to arogancja: pusty parkiet, smętne miny ale "ja muzyki nie zmienię, wiem przecież lepiej" [...]
Poza tym informacja o tym, kto jest DJ-em ma jeszcze jedną zaletę - wiedząc, że gra DJ, którego nie lubimy, oszczędzimy sobie na wejściówce lub wybierzemy konkurencyjną milongę.
Z reguły nie ma DJ-ów z przymusu i każdy z nich, znając nasze środowisko, wie przecież na co się decyduje.

re: td
IP: 93.159.141.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 10:31:56
"Mnie osobiscie żadna muzyka nie przeszkadza ani nie pomaga i może jej nie być wogóle"

Przyznam że zbulwersowało mnie to zdanie. To co ty robisz na milondze? Ćwiczysz karate, podnosisz ciężary, czy może uprawiasz jakąś dziwną, nowatorską odmianę fitnesu?

re td
IP: 193.200.150.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 10:23:28
Tadeuszu nie wiem gdzie widzisz na tym filmie tanczenie do muzyki??? Ja widze tylko:
> nie tańczą ani do rytmu ani do melodii;
> brzydko wykonywane figury /2:26/;
>fatalne ozdobniki /1:13/;
> łamanie pleców /0:09/;
> ruch z tańca towarzyskiego

td
IP: 83.5.251.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 09:43:28
zainteresowany ironiczną wymową oceny tańca Tomka i Moniki obejrzałem wspomniany film z ich tańcem. Zostałem niesłychanie pozytywnie zaskoczony i odpowiadam na ten wpis: tak chciałbym tak tańczyć. Elegancja Moniki i bezbłedne dostosowanie do muzyki mnie zachwyciło. To ,że się patrzy na Monikę dobrze też swiadczy o prowadzącym bo zgodnie z moją filozofią im bardziej kobieta ściąga uwagę tym tancerz jest lepszy.
Paradoks?
Chciałbym sie wypowiedzieć równiez w sprawie DJ. Proponuję rozwiązanie takie, że organizatorzy milong przygotuja zestaw utworów i opublikuja go wcześniej. Pózniej puszczą aparature w tandach po 3 tanga i 2 milogi i 2 nuevo. I nikt nie będzie sie w miedzyczasie do sprzetu dotykał.
Argumentowanie, że ludzie przeciez tańczyli mimo że na sali zieje smutek i żal jest absurdalne. Bo co mają robić jak zapłacili bilet i juz przyszli. Męczą sie.
Taki system pozwoli też umawiać sie na zatańczenie konkretnych tand sympatyzujacym parom lub zrobić sobie stosowne przerwy.
Obserwuję pewne zmeczenie materiału i jakis ruch moze trzeba zrobić. Moze na próbę.

Mnie osobiscie żadna muzyka nie przeszkadza ani nie pomaga i może jej nie być wogóle. Ale faktem jest , ze zawsze ktoś cos do tych DJ ma. A po co? przeciez to są nasi koledzy i zawsze dobrzy tancerze.
Pozdrawiam
Tadeusz Debski

Jo • Warszawa
IP: 89.77.157.XXX • Data: Środa, 24 czerwca 2009 01:15:57
Re: Re E
W niedziele gral DJ Owad czyli Michal Owadowicz. Nie pamietam nieudanej milongi w jego wydaniu. Ma doskonale wyczucie potrzeb/klimatu sali. Przedwczoraj nie bylo inaczej! To byla bardzo przyjemna i ciepla milonga.

nauczyciele
IP: 83.6.236.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 20:38:17
co wy z tymi argentyńczykami że najlepsi że super itd to wcale nie znaczy.To tak jakby powiedzieć że japończycy są najlepsi w karate albo anglicy w piłce nożnej albo eskimosi w jeżdzie na łyżwach lub nartach,to nie jest prawda tak jak mówienie że buty do tanga są najlepsze w argentynie .To jest chyba snobizm.

re: nauczyciele
IP: 83.143.138.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 20:30:59
czy nauczyciele radzą sobie dobrze czy słabiej na warsztatach to kwestia mało istotna. Nie każdy jest w stanie opanować skomplikowane sekwencje ruchów w 15 minut. Ważniejsze jest, że: są w ogóle na warsztatach czyli chcą się czegoś dowiedzieć, nie udają że już wszystko potrafią i mogą też podpatrzeć różne techniki i sposoby uczenia poza tym wiedzą co było więc mogą pomóc na praktikach.

nauczyciele
IP: 193.200.150.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 16:04:10
i w sprawie polskich nauczycieli.Zobaczcie sobie jak sobie radzą na warsztatach z argentyńczykami; Wtedy dopiero widać jak wiele przed nimi i jeśli już musicie sie uczyć u naszych /błąd/ to na pewno nie u tych pokroju tango-argentino :-)

Re: E
IP: 193.200.150.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 16:00:34
o którym Michale mowa? Jeśli pojawił się nowy, doskonały dj to chwalmy ile się da.

E. • Warszawa
IP: 83.19.126.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 15:58:42
Za to w niedzielę w Złotej muzyka była REWELACYJNA!
Dziękujemy, Michale!

tandy
IP: 83.6.231.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 15:15:18
W piątek tandy były faktycznie monotonne,to że się tytuły nie powtarzały to nie znaczy że utwory się nie powtarzały bo np. u nas na melodię hymnu angielskiego śpiewa się jedną z pieśni w kościele, z tego co pamiętam ale z innym tekstem oczywiscie.A nasz hymn i zdaje się Czrnogóry też brzmi identycznie, czyli do podobnych a czasami takich samych melodii układa się rózne taksty,W tangu pewno jest podobnie i w piątek chyba tak było że sie słyszało te same utwory.Ja lubię tandę np,(jak ktoś kiedyś na hp.napisał )ze skrzeczącym tenorem ale drugą już zupełnie inną np z wirtuozowskim bandoneonem oczywiście w innym, szybszym tampie i najlepiej jak jeszcze w innej tonacji .Zróznicowanie jest najlepszą mestodą na monotonię.Wczoraj właśnie brak tego wykończył parę osób na practice w złotej m.przez 1.h15min.same nudne wolne ,stylowo flaki z olejem, przeplatane pięcioma nuevo do których i tak nikt nie umiał tańczyć,ja tam juz nie wstapię, bo to nie pierwszy raz.

Re: Pawle • Warszawa
IP: 77.114.184.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 15:14:24
B. Żaluję, że ludzie którym się nie podoba muzyka nie mówią tego od razu. I uwierz, że nie miałbym z tym problemu, a nawet czasem mógłbym na bieżąco skorygować utwory które będą puszczone.
Dyskusji na HP nie przyjmuję jako ataku, ale możliwość dowiedzenia się co się komu niepodobało ... problemem jest ten konstruktywizm.
Ty piszesz, że mam w swych zbiorach znakomite tandy...tylko co jest znakomite? Puszczanie jako obowiązkowy utwór 'Poema' Canaro lub 'El cielo Y Tu' Di Sarliego itp?
Wtedy kolejnym razem pojawią się głosy, że zbyt popularne kawałki na milondze lecą.
I to, że Ty napiszesz, że było super nie będzie znaczyło, że większości się podobało. W tym właśnie problem w tych konstruktywnych radach - na anonimowym forum pojawiają się głosy, które twierdzą, że się nie podobało (im i ich znajomym)...bo były nudne tandy. I nie wiadomo, jak wielu ludziom się nie podobało i czy ludzie Ci przypadkiem nie wolą (z natury) alternatywnych milong i dlatego się nie podobało. Tu naprawdę wiele zależy od upodobań. 4 lata temu uznawałem chłodną za wybitnie nudną muzycznie ..potem gust zewoluował ;)

Patrzać też na piątek z drugiej strony - przez całą milongę większość ludzi tańczyła, kilka osób powiedziało też, że się im muzyka podoba.
Podsumowując - zawsze się komuś nie będzie podobać...a anonimowe forum niestety nie określi jak wielu osobom się nie podobało czy podobało.

pozdrawiam
pb

p.s. chyba czas skończyć ten wątek, bo raczej oprócz filozofowania do niczego nie doprowadzi.

re m
IP: 83.6.231.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 14:58:35
a ja polecam Janka i Paulinę nie polecam Jakuba k

re: re
IP: 87.206.41.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 14:56:59
Zdaje sie, ze to pokaz. "Na codzien" tancza przeciez inaczej.

re • http://www.youtube.com/watch?v=Jak-TR5XB2I
IP: 193.200.150.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 14:55:07
naprawdę chciałbyś tak tańczyć? http://www.youtube.com/watch?v=Jak-TR5XB2I

do M.
IP: 87.206.41.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 14:52:08
Polecam Tomka & Monike [www.tango-argentino.pl], lekcje i zajecia z techniki dla pan.

M.
IP: 198.28.69.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 13:23:03
> Czy ktos moglby mi polecic szkoly tanga oraz nauczycieli ktorzy
> dali by lekcje indywidualne??

Jeśli chcesz poświęcić kilka chwil swojej technice, wg mnie adres w Warszawie jest tylko jeden: http://www.beatamaia.com/wybor.php?newlang=polish
Mnie lekcje u Beaty pomogły duuuużo zrozumieć.

Pawle
IP: 79.190.102.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 12:33:41
Kobieta nie musi się znać na markach samochodów, żeby powiedzieć który jej się podoba, a który nie. Nie mozna od niej wymagać konkretów. Ten jej się podoba, bo jest ładny, a tamten nie, bo jest brzydki. I tyle. Podobnie z muzyką tangową. Przeciętny tańczący odróżnia tango od walca, albo co najwyżej Cumparsitę od Por Una Cabeza, ale nie zna się na kompozytorach i tytułach utworów. Nie poda Ci teraz, które utwory mu się nie podobały. Ale fakt, ze przeciętny tańczący nie zna tytułów nie oznacza, że nie trzeba się liczyć z jego zdaniem, gustem i odczuciami z puszczanej muzyki. Nikt też nie podejdzie do Ciebie w trakcie milongi i nie powie Ci, ze grasz kiepsko, bo to nie byłoby fajne ani dla Ciebie, ani dla tej osoby. Ale ludzie mówili o tym i narzekali w trakcie piątkowej milongi, że muzyka słaba, nudna, monotonna itd. Niektórym się nie chciało tańczyć, inni mówili, że więcej nie przyjdą, kiedy będziesz grał etc. To forum ma służyć (nie zawsze tak jest, niestey) wymianie zdań, więc przyjmij krytyczne głosy konstruktywnie, nie jako ataki na Ciebie i zagraj nam następnym razem wspaniale. Stać Cię na to, masz w swoich zbiorach znakomite tandy. Chciałabym, abyś był lubianym DJ-em i ładnie nam grał. Życzę wszystkiego dobrego. Pozdrawiam. B.

po co
IP: 83.5.150.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 12:06:00
drążysz? Ludzie delikatnie dają tu na hp znak, że grasz odrobinke monotonnie. Czego oczekujesz? Przepisu na dobre granie? Muzyka ma być tak dobrana żeby porywała do tańca. Tanda za tandą. Osobno i wszystkie razem. Jedni sa w tym mniej inni bardziej biegli. Sam pomyśl jak to poprawić. Powodzenia.

Re: M
IP: 83.13.233.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 11:41:10
www.blautango.com tam znajdziesz wszystko. Najlepsi nauczyciele to Paulina i Janek oraz Mateusz i Kasia.
ogłoszenie też możesz dać na blautango albo tutaj. lepiej jednak byłiby poszukać kogoś nie skażonego tańcem towarzyskim...to bardziej przeszkadza w tango niż pomaga.

konkrety
IP: 195.38.12.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 09:43:12
"..Kopernik była kobietą !!", "...Einstein też była kobietą !!" :D

M
IP: 157.25.31.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 09:27:50
Dzien Dobry
W lipcu wyjezdzam na tydzien do Berlina, bardzo chce tam wziac codzienne lekcje tanga. Czy ktos moglby mi polecic szkoly tanga oraz nauczycieli ktorzy dali by lekcje indywidualne?? U kogo tez w Warszawie moglabym brac lekcje tanga dla kobiet i w parach?? Kto uczy techniki kobiecej a kto jest dobry w tango w parach.
Druga sprawa, to gdzie moglabym dac ogloszenei ze szukam partnera, najbardziej zalezy mi na kims kto jest tancerzem, kto tanczyl w czesniej juz albo towarzyski albo jakas inna technike i mysli powaznie o tancu i chcialaby sprobowac przygody z tangiem.
Prosze o pomoc linki, namiary, nazwiska.
M

re: bo zestawy • Warszawa
IP: 83.7.202.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 08:17:24
Przyjmujesz mentorski ton, w ogóle nie uzasadniając swojej wypowiedzi. Ogólne uwagi typu 'monotonne zestawy' nie poparte konkretnym przykładem powodują, że zastanawiam się czy naprawdę wiesz, co Ci nie pasowało czy to po prostu czepianie się dla zasady...

Ale zapytam jeszcze raz wprost (bo naprawdę mnie to interesuje) - co nie podobało Ci się w doborze tand? Czego (kogo może?) dokładnie brakło albo było za dużo? Konkrety proszę.

pozdrawiam
pb

konkurencja
IP: 77.114.118.XXX • Data: Wtorek, 23 czerwca 2009 02:14:39
jest całkiem wskazana,ale jedna nierówna drugiej. Np. czwartek - jak najbardziej. Kto chce tradycje - Komedia, kto "dziwne" - ZM. Ale sobotnia konkurencja nie za bardzo, bo stylem muzycznym niewiele się różnią. Pewnie chodzi też o personalne preferencje. Niezależnie od tego,czym jesteśmy powodowani,powinniśmy mieć możliwość wyboru. Z tego, co widać czasem na milongach, są pośród nas osoby,które w "dziwnych" melodiach całkiem dobrze się czują - zarówno w tańcu jak i w dj-owaniu.

bo zestawy
IP: 83.5.150.XXX • Data: Poniedziałek, 22 czerwca 2009 20:28:46
są monotonne. Nie tandy tylko generalnie. Ale póki grasz hobbistycznie - jest ok, może wprawa przyjdzie z czasem ;)

Re: ZM
IP: 213.25.153.XXX • Data: Poniedziałek, 22 czerwca 2009 15:58:19
Pewnie na czwartkowych milongach, które z założenia mają dziwną muzykę, choć czasami "dziwna" to nie jest to słowo :)

ZM
IP: 79.185.100.XXX • Data: Poniedziałek, 22 czerwca 2009 15:46:09
arabksie kawałki, żydowska muzyka ... wciąż są grane?

re sobotnie milongi
IP: 213.25.153.XXX • Data: Poniedziałek, 22 czerwca 2009 15:25:30
Uważam, że taka konkurencja nie jest zła.
Dwie milongi w piątek/sobotę powinny być już dawno. Co do piątku: dużo osób narzeka, że konserwatywna, że muzyka się nie podoba, itd ale jakoś brak jakiejś "alternatywnej" konkurencji dla Chłodnej :) Pozy tym konkurencja zmusza organizatorów milong do jakiegoś wysiłku, żeby uatrakcyjnić imprezy. Jeżeli milonga jest "samograjem" (przyjdą, bo nie mają gdzie iść) jest z reguły znacznie słabsza, niż mogłaby być. Oczywiście są ludzie mocno uprzedzeni do tego czy innego miejsca i nie przyjdą bez względu na wszystko, ale jest spora grupa osób, które przyjdą tam, gdzie wydaje im się, że będzie przyjemniej, gdzie lepiej będą się bawili. A dobra milonga to dobra muzyka, dobre miejsce, dobra atmosfera (wg mnie w dużej mierze tworzona przez "gospodarza"), i dobre towarzystwo (o które można walczyć punktami 1,2,3).
No i zdecydowanie nas, tańczących tango, powinno być więcej, powinien być dobry klimat dla początkujących, zachęcający do "wsiąknięcia" w nasze towarzystwo. Wtedy mogła by być jednego dnia nie tylko jedna czy dwie milongi, więcej warsztatów, eventów...

zlota
IP: 83.6.246.XXX • Data: Poniedziałek, 22 czerwca 2009 14:46:25
ja do złotej nie chodzę na milongi kiedys byłam ale taki straszny ścisk że nie dało sie tańczyć no i ta p.Ania ze wzrokiem czy opłacono?????

re sobotnie milongi
IP: 89.77.178.XXX • Data: Poniedziałek, 22 czerwca 2009 14:19:52
Ja też uwarzam, że konkurencja ZM nie zaszkodzi. Nigdy nie zdażyło mi się być na słabej milo u Luizy, natomiast w ZM to zawsze jest loteria. W ostatnią sobotę np. było mega kiepsko. Oczywiście ze względu na muzykę ;) Nie potrafię zrozumieć dlaczego tak trudno zaprosić jakiegoś dj-a w mieście, w którym jest ich kilkunastu. Zeby jeszcze te tandy poukładane jakoś były... ale najwyraźniej Jakub doszedł do wniosku, że wystarczy z autopilota jechać i jakoś to będzie. No jakoś to było ale ja tam nieprędko wrócę.

re sobotnie milongi
IP: 193.200.150.XXX • Data: Poniedziałek, 22 czerwca 2009 13:46:51
No przynajmniej bedzie gdzie potanczyc w sobote. do zlotej i tak polowa by nie przyszla, ale do Lu juz chetniej.

pocahontas

sobotnie milongi • Warszawa
IP: 79.190.102.XXX • Data: Poniedziałek, 22 czerwca 2009 12:49:01
W najbliższą sobotę odbędzie się atrakcyjna milonga na Miedzianej. Termin tej milongi został przesunięty z 20-go. Bardzo niefortunnie, bo w najbliższą sobotę jest też milonga urodzinowa u Jakuba. Stracą obie milongi. Szkoda.
Droga organizatorko, urodzin nie da się przesunąć.

Czy but pojechał aż do przepięknego Krakowa ?
IP: 83.5.196.XXX • Data: Poniedziałek, 22 czerwca 2009 12:02:49
Kolegę, kóry tańczył wczoraj w CIF-ie i ma buty krakowskiej firmy Akces (rozmiar 42, czarne, zamszowe. przód i tył obszyte czarną skórą licową) proszę o sprawdzenie czy w swoim woreczku ma jeden brązowy but. Proszę o informację kedy będzie na milondze, bo chciałem wymienić buty.

re: nie • Warszawa
IP: 77.114.245.XXX • Data: Poniedziałek, 22 czerwca 2009 09:30:49
Jeśli się nie podobało - można było podejśc na żywo i poprosić o coś w innym stylu. Anonimowy wpis na HP, po fakcie i nie poparty żadną głębszą treścią (które dokładnie tandy były monotone?) niewiele wności możliwości poprawy muzyki.

pozdrawiam
pb

nie
IP: 83.5.202.XXX • Data: Niedziela, 21 czerwca 2009 23:04:23
takie same, ale monotonne. na jedno wychodzi.

re: ma • Warszawa
IP: 212.180.166.XXX • Data: Niedziela, 21 czerwca 2009 21:38:06
W piatek do 0:30 było w/g tego co widzę na swojej playliście 13 tand: w tym dwie tandy milong i dwie walców. Od 22:00 leciały w/g schematu TTVTTM.
W ciągu całego wieczoru nie powtórzyło się żadne tango (nawet w wykonaniu dwóch różnych orkiestr).

Chyba, że się nie znam....albo czytać nie umiem.

pozdrawiam
pb

ma • wa
IP: 83.6.213.XXX • Data: Niedziela, 21 czerwca 2009 20:11:35
bo w piątek od 22.00 do 0.30 były tylko dwie milongi(póżniej wyszłam) a niektóre tanga były grane po parę razy i nie wiem czy to norma bo tak sie na tym nie znam.

Programming by KESS
 
 
  statystyka