Główna
Lekcje
Milongi O nas
Ciekawostki
Hydepark
Subskrypcja
Linki
Kontakt
 
 
 
   
 

Na Hyde Parku piszemy tylko o tangu. Wpisy nie na temat, niekulturalne, powtarzające się, reklamy itp. będą usuwane.

 
   
 
     
  Hyde Park
Księga gości v0.3 - © 2005 by KESS

wpisów: 3209 na 65 stronach
<<< poprzednia -   28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38   - następna >>>

ciekawe
IP: 83.5.135.XXX • Data: Piątek, 15 maja 2009 12:45:38
że też komuś przyszło do głowy tłumaczyć na czym polega technika prowadzenia - podążania. :D. Patrz: zanim wyjaśniłaś-eś wielu z nas kompletnie nie wiedziało też, że to "taki żart" tancerzy Szerloku. I właśnie Ciebie w tym filmie to zachwyca? Mnie nie. Dla mnie to strasznie tandetne. Ale i tak na warsztatach będą tłumy, bo - między innymi - dobrze sie pokazać- na zajęciach tylko dla zaawansowanych. Jeśli to prawda, że zapisało się ponad 20 par - to znaczy, że snobów ci u nas nie brakuje, a na poziomie porządnie średniozaawansowanym będzie może z 5. W tym 3 nie z wawy :D.
Pytanie o to gdzie szukać "starych mistrzów" jest dowodem na to, że setki ludzi wierzą, że na 3 dniach warsztatów można się nauczyć tanga ( w tym przypadku ma być ono w dodatku "zaawansowane" ). Wbrew temu co paplaja miodki stare tango nie umarło: ( tańczą je miłośnicy rzeczy unikalnych, które dużo trudniej znależć, a jeszcze trudniej zrozumieć na czym takie tańczenie polega )
Postindustrialna ideologia supermiodków mnie nie przekonuje, czasami nawet bardzo rozśmiesza: i nie chodzi o to, że sa amatorami, którzy po paru wizytach w buenos kreuja się na fachowców. Dla każdego jest u nas miejsce. Szkodliwe jest jedynie to, że próbuja nam wmówić: że tak się teraz tańczy i kropka ( vide ich blog )
Rozwój nie polega na tym, że wychodzisz z założenia: wszystko juz wiem., reszta to sciema. Gdyby supermiodki same tańczyły na poziomie nauczycielskim to ok. ale one ( oba ) powinny iśc na jakies długoterminowe zajęcia ( i chyba właśnie z tańca współczesnego ) żeby zrozumiały skąd wychodzi ruch, i jak się to przekłada na tango. Wtedy - domyslam się - znikną z ich blogu całe strony kompromitującego wyjaśniania co to centrum, jakie są opcje, kto ściemnia itp.
Miodki maja ze mna na pienku, wyłącznie z uwagi na ton wyższości w ich internetowych wypowiedziach. Prywatnie to całkiem fajni ludzie . Ale tangowo im odbija: zaczynaja sie kreować na guru, a tanga ( jak my wszyscy ) zaledwie liznęli.

:)))
IP: 195.245.217.XXX • Data: Piątek, 15 maja 2009 12:37:40
Pół serio, to mało powiedziane, baaardzo fajne jajo z pokazów :)))
Osobiście uwielbiam ludzi z poczuciem humoru, a co dopiero w tańcu! :)

Edyta • Warszawa
IP: 217.149.244.XXX • Data: Piątek, 15 maja 2009 11:57:02
0 poczucia humoru! Jak to (niestety) w większości naszego społeczeństwa. Oni (Argentyńczycy) potrafią się bawić, śmiać, żartować i z siebie i innych. Są weseli, otwarci i to jest w nich cudowne! Przecież gołym okiem widać, że ten pokaz jest (pół serio), dla zabawy. Trochę więcej luzu!!!!!!!!!!!!!! A tu zaraz analiza, czy po "czymś takim" zwiększy się czy zmniejszy ilość chętnych na warsztaty itd! Paranoja!!!!!!!!!!!!

Pokaz
IP: 77.222.224.XXX • Data: Piątek, 15 maja 2009 11:36:28
moim zdaniem super. Świetnie się rozumieją na parkiecie i mogą zrobić wszystko, z wdziękiem, z humorem, bez wysiłku. A przy tym dobrze się bawią i oni, i publiczność. To czego się czepiacie - jaki cyrk w następnym etapie? Wedle słów kogoś, kto był w BA i widział, jak TAM do podchodzą do tanga: nie chodzi o sztywne trzymanie sie zasad, o zastanawianie się co wypada i jak wygląda - chodzi o to, żeby bylo fajnie.
RS

Re: loco
IP: 94.75.71.XXX • Data: Piątek, 15 maja 2009 11:27:57
Jak wcześniej pisałem, nie sądzę, żeby ktoś uznał ten taniec za nowy trend w tangu, to raczej tylko zabawa na pokaz i traktowanie tego inaczej jest dla mnie trochę niezrozumiałe. Pokaz "dotyczył" raczej techniki prowadzenia/podążania i był jej popisem, tego przecież w tańcu współczesnym nie ma.
Co do początkujących na warsztatach dla zaawansowanych, brak zmiany w parach to nie wszystko. Większość nauczycieli całkiem odruchowo zwraca uwagę na najsłabsze pary i próbuje je dociągnąć do poziomu pozostałych. Kończy się tym, że zamiast powiedzmy 8 elementów, które mogły by być ćwiczone, ćwiczy się 3 (lub 8, ale 5 bardzo pobieżnie) bo nie starcza czasu. Oczywiście można powiedzieć: to dlaczego nauczyciele nie przestaną się zajmować takimi parami? Nie wiem, ale w większości przypadków tak właśnie jest. Poza tym każde warsztaty (nie tylko z tanga) zakładają jakiś poziom wstępny i według mnie dużą arogancją jest po pół roku niezbyt intensywnego tańczenia wybierać się na warsztaty dla zaawansowanych.

loco
IP: 94.40.86.XXX • Data: Piątek, 15 maja 2009 10:49:46
Jeżeli tak ma wygladać tango jak na filmiki poniżej to ja juz wolę np taniec współczesny :?
A jak jakaś para poczatkujaca ma ochote przyjśc na warsztaty zaawansowane to prosze bardzo ale niech się nie zmieniaja z innymi.

Re: że
IP: 94.75.71.XXX • Data: Piątek, 15 maja 2009 09:32:46
Tango zmienia się i nikt nic na to nie poradzi. Ja nawet osobiście bym wcale nie chciał. Nawiasem mówiąc kim są ci starzy mistrzowie?
Przy okazji: nawet jachty wyglądają jakby troszkę inaczej niż 100 lat temu (o wyposażeniu nie wspomnę) i nikt raczej nie sugeruje wyrzucenia za burtę urządzeń nawigacyjnych bo to takie nowomodne.
Co do filmiku (to z innego postu): nie odkryję ameryki twierdząc, że to jest bardziej zabawa tangiem niż tango jako takie (zresztą pokazy zawsze rządziły się swoimi prawami) i trudno po tym oceniać tancerza, zaś cena za warsztaty jest chyba najniższa od pół roku (razem z techniką to 75zł za 1.5h) - przynajmniej w W-wie, gdzie już zdarzały się ceny powyżej 100zł, a miejsc na warsztaty pewnie już od dłuższego czasu nie ma.
Określenie stopnia zaawansowania warsztatów jest według mnie absolutnie konieczne. Ponieważ nie ma jednoznacznego kryterium, ja z reguły zdaje się na osąd organizatora i grzecznie pytam, czy nie jestem aby za słaby. Kilka słabych par potrafi obniżyć jakość warsztatów bardzo mocno - nie dość, że z reguły absorbują nauczycieli w tematach niezwiązanych z tematem warsztatów, to często po zmianie partnerów bywa, że zamiast ćwiczyć mocujemy się z próbą kroczku w bok (chyba, że są to warsztaty z kroczku w bok), a i tak wygląda to jak wersja sumo light .

że
IP: 83.5.163.XXX • Data: Czwartek, 14 maja 2009 23:25:58
niby tradycyjne tango jest passe? I tak jak starzy mistrzowie ( skąd ja to znam? :D ) nikt juz nie tańczy? A gdzie tam. Kasę robi się na sprzedaży motorówek, ale koneser marzy o prawdziwym żaglowcu.
A swoją drogą ciekawe jakie są kryteria umiejetności " zaawansowanych" - bo podobno tylko takie pary maja wstęp na te warsztaty? Czy supermiodek stanie w bramce z linijką i rozkaże robić każdemu szpagat turecki? ;)

Do p.s.
IP: 88.199.147.XXX • Data: Czwartek, 14 maja 2009 22:40:44
Zatem warto jezdzic ciagle maly fiatem, chodzic w ubraniach z lat 70.

p.s.
IP: 83.5.163.XXX • Data: Czwartek, 14 maja 2009 22:06:01
- a koleżanka Cecylia będzie już za kilka dni uczyć w wawie. Za 320 od łebka. Ciekawe czy wrzucenie tego filmu zmniejszy czy zwiększy zainteresowanie? Raczej zmniejszy. Bo jak komuś taki kierunek się podoba to raczej zainwestuje w warsztaty organizowane przez cyrk soleil ;)

widzieliśmy.
IP: 83.5.163.XXX • Data: Czwartek, 14 maja 2009 21:52:09
Widocznie im się już znudziło tańczenie tanga dla tanga ( następny etap to jest wchodzenie na ścianę - była tu taka wrzuta kiedyś z tańczeniem w wc ) ;(

widzieliście to?
IP: 89.171.134.XXX • Data: Czwartek, 14 maja 2009 21:17:04
http://www.youtube.com/watch?v=xTjxUuNSRiw
Kurde przecież ci ludzie na codzień nie tańczą ze sobą

to źle
IP: 79.185.104.XXX • Data: Czwartek, 14 maja 2009 15:41:41
że się znamy.

po
IP: 83.5.193.XXX • Data: Czwartek, 14 maja 2009 09:51:09
godz 0.30 bylo jeszcze fajniej,a nowe twarze?chyba wszyscy sie znamy

super
IP: 83.31.197.XXX • Data: Czwartek, 14 maja 2009 00:42:33
super milonga w equlibrum goscie i pare nowych twarzy. Genialnie było!

kiełbasa
IP: 79.185.104.XXX • Data: Środa, 13 maja 2009 18:06:27
to warzywo a ziemniak? nie wiem.

tak
IP: 83.5.193.XXX • Data: Środa, 13 maja 2009 17:05:58
prawie jak w Tańcach z gwiazdami :-D

dobry
IP: 83.5.138.XXX • Data: Środa, 13 maja 2009 15:49:41
jest też ten gościu z filmu poniżej: ma pooootężny ślizg. Pewnie ten slizg to tesknota materii za zgłębieniem formy, czyli w tym przypadku: niedościglej istoty tanga :-P

bo
IP: 83.5.138.XXX • Data: Środa, 13 maja 2009 15:21:30
mało komu przychodzi do głowy, ze "nasza" tabakiera wcale nie jest "nasza". To nie "nasi" skomponowali ten utwór :D . Tu się nasuwa analogia: ziemniak też przyjechał do nas z obcych krajów, a ( prawie ) wszyscy go mają za warzywo narodowe :D

Joanna
IP: 83.16.11.XXX • Data: Środa, 13 maja 2009 14:48:32
Przypadkowo trafilam na "nasza" Tabakiere w egzotycznym kontekscie tangowym. Ot, ciekawostka i tyle: http://www.youtube.com/watch?v=_gHzJOtuCTo&feature=channel_page

nika • Kraków
IP: 81.21.198.XXX • Data: Środa, 13 maja 2009 11:40:15
festiwal był naprawdę udany :-D może tylko trochę zbyt wysokie ceny.

Jak było • robert.szewczyk@metrolan.pl
IP: 77.222.224.XXX • Data: Środa, 13 maja 2009 09:07:29
na krakowskim festiwalu? Jak ktoś nie chce publicznie, to zapraszam do wymiany myśli na maila. Dyskrecja gwarantowana ;)
RS

edyta jaroszewicz • edi_tango@o2.pl
IP: 217.149.245.XXX • Data: Wtorek, 12 maja 2009 16:56:03
Kochani,

Zapraszam Was serdecznie w najbliższą środę 13 maja na wyjątkową
milongę do Klubu Equilibrium, przy ulicy Niepodległości 147.

Dzięki uprzejmości Kasi i Mateusza na milondze gościć będziemy Jose i
Viki, którzy wracając z jakże udanego podboju Krakowa, zatrzymaja się na
chwilę w Warszawie. Jose i Viki to wspaniała para nauczycieli, którzy
świetnie uczą, pięknie tańczą i zarażają pozytywną energią wszystkich
wokół.Zachwycali nas tym na wrześniowych warsztatach, teraz tym samym
zachwycili Krakusów.

Jose Halfon będzie DJ-em tego wieczoru,co ogłaszam z prawdziwą
przyjemności i ekscytacją w głosie.

Kasia i Mateusz serdecznie zapraszają na practkię, tym razem practika z
niespodzianką :-)
Practika rozpocznie się o 19 tej i potrwa do 20.30 a potem zaczniemy
milongę, która będzie trwać i trwać ....

Wstęp wolny zarówno na practikę, jak i na milongę.

Drodzy, to nie koniec niespodzianek:-) Wieść gminna z Tangolady niesie,że
będzie jeszcze jedna niespodzianka i to aż z Urugwaju.

Zapraszam Was serdecznie i gorąco.

Edyta "edi" Jaroszewicz

i
IP: 79.185.75.XXX • Data: Wtorek, 12 maja 2009 15:16:01
skarpetkach:)

w
IP: 79.185.97.XXX • Data: Wtorek, 12 maja 2009 15:05:31
sandałach.

nie ma
IP: 79.185.97.XXX • Data: Wtorek, 12 maja 2009 15:03:18
nic gorszego niż fotograf np. krakowski biegajacy wsrod tanczacych z aparatem, robiacy miny, uciekajacy tyłem, młodzi wybuchaja smiechem i fotograf staje sie gwoździem milongi....

re: jakimi • Warszawa
IP: 77.113.37.XXX • Data: Wtorek, 12 maja 2009 11:31:08
Takimi, które mają przynajmniej użyteczne ISO1000 i obiektyw ze światłem 2.8.

To absolutne minimum.

Czyli w zasadzie każda nowa lustrzanka cyfrowa z odpowiednim obiektywem. Wybór modelu to już sprawa indywidualna.

pozdrawiam
pb

p.s. przy F2.0 i ISO 1250 można pokusić się o taką fotkę bazując tylko na świetle z okna:
http://picasaweb.google.pl/biel.pawel/20080611MiguelAngelPlaWEq#5210748327985457778

przy f1.8 i ISO 1250 oraz dobrym oświetleniu da się zrobić taką:
http://picasaweb.google.pl/biel.pawel/MFTA2007DomTechnika#5105421728512127042

re RS
IP: 212.76.37.XXX • Data: Poniedziałek, 11 maja 2009 22:42:12
nie bądź taka kamera obscura :-) ;)

RS • http://tinyurl.com/qwahdu
IP: 77.222.224.XXX • Data: Poniedziałek, 11 maja 2009 19:44:11
jak ktoś odpowiednio długo i nieruchomo pozuje, to wystarczy pudełko z dziurką :)

re: jakimi
IP: 62.121.124.XXX • Data: Poniedziałek, 11 maja 2009 16:46:47
dslr-ami

jakimi
IP: 79.185.73.XXX • Data: Poniedziałek, 11 maja 2009 14:55:27
aparatami robicie zdjęcia? żeby bez lampy w ciemnosci "pstryknac?"

Re: Gosc • http://www.phototango.net/
IP: 79.190.102.XXX • Data: Poniedziałek, 11 maja 2009 14:41:59
jedna ze stron...

helphelp
IP: 83.5.164.XXX • Data: Poniedziałek, 11 maja 2009 12:02:36
:-). Ja też w podobnej sprawie. Czy ktoś z Was może wie gdzie można kupić plakat z koncertu Susany Moncayo i Machina del Tango z 15 lutego tego roku ? ( odbył się w Operze Krakowskiej ).

Gosc
IP: 217.17.39.XXX • Data: Poniedziałek, 11 maja 2009 11:17:02
Widzę tutaj temat o fotografii tanga. Może macie linki do dobrych galerii fotografii tańca? Też mnie interesuje ten temat. Próbuję fotografować tango, ale ciągle czuję, że to nie to, że można powiedzieć więcej.

dla wszystkich organizatorów tanga
IP: 89.171.134.XXX • Data: Poniedziałek, 11 maja 2009 08:51:54
...i nie tylko
http://www.knowtango.com/
Może warto było by pokazać tam nasze milongi i festiwale.

nea • http://www.youtube.com/watch?v=EfcehlHheOE • jeszcze Gdańsk
IP: 87.207.101.XXX • Data: Sobota, 09 maja 2009 23:37:14
TANGO jest jak BIAŁY MATRIX

cyfrowy
IP: 79.185.89.XXX • Data: Sobota, 09 maja 2009 20:52:30
korpus możesz sobie sam "dokręcic":), szkło jakieś już masz :D

re: analogowa
IP: 95.48.182.XXX • Data: Sobota, 09 maja 2009 09:36:00
Eee tam najjaśniejsze szkło do Mamiya 645 to 80mm f/1.9, Leica robi NOCTILUX-M 50 mm f / 0.95 ASPH za niewielką kwotę 6290 GBP i można do tego dokręcić również cyfrowy korpus.

analogowa
IP: 79.185.83.XXX • Data: Piątek, 08 maja 2009 10:53:47
mamiyja 645 pro i po bólu, nie uczymy się niechlujstwa z fotografii cyfrowej, ale trzeba dogonic czas "cyfrowy".

i
IP: 79.185.83.XXX • Data: Piątek, 08 maja 2009 10:51:59
fotografii "artystycznej" , nie repoterskiej.

cyfra
IP: 79.185.83.XXX • Data: Piątek, 08 maja 2009 10:50:51
Nikon lub Canon...to może kwestia reklamy? a Pentax czy Olympus? Pentax był kiedyś mistrzem świata w jakości obiektywów, które pasują do nowych lusrzanek ale nikt o tym nie pamięta? szkła zeissa? pentaxa.... moda to moda, nikon albo canon, może ktoś profesjonalnie zajmuje się fotografowanie? i nie chodzi o to że aparat zdjęc nie robi tylko "oko", ale piszemy o aparacie.

re: RS • Warszawa
IP: 212.180.166.XXX • Data: Piątek, 08 maja 2009 10:34:23
Cóż preferencje są różne - jedni wolą z wokalem inni instrumentalne. Do tej pory raczej spotykałem się z preferencjami dotyczącymi wokalu, zresztą jak sam zauważyłeś jest to też moja preferencja.

pozdrawiam
pb

re:r • Warszawa
IP: 212.180.166.XXX • Data: Piątek, 08 maja 2009 10:31:40
Obawiam się, że się mylisz.
Na przykładzie Nikona:
- najjaśniejszy obiektyw jaki możesz kupić to 50/1.4 - cena około 1200
- wspomniany Nikon D3 - cena około 15 000

Żeby zrobić w miarę zdjęcie przy dobrze oświetlonej sali na chłodnej (i zrobić bez lampy) trzeba mniej więcej ustawić ISO 1200 i przesłonę 2.0. Wtedy czas naświetlania będzie oscylował wokoło 1/50.

Problem w tym, że szumy będą wysokie...no i taką przesłonę w sprzęcie Nikona uzyska się tylko za pomocą obiektywów stałoogniskowych.

Ciągnąc wywód dalej - dla posiadania jak największego użytecznego ISO nasensowniej jest kupić D90 (ma taką samą matrycę i szumy jak D300).
Dla jak najjaśniejszego obiektywu - 50/1.4.

I jeszcze ogólna uwaga, co do obiektywów droższych od aparatu - dla formatu DX (czyli aparatów D90, D300) w zasadzie jednym z najdroższych jest Nikkor 17-55/2.8 - około 5000 ...czyli nieco tańszy niż Nikon D300. Niestety światło 2.8 jest ledwo wystarczające na milongi.

pozdrawiam
pb

r
IP: 88.79.221.XXX • Data: Piątek, 08 maja 2009 09:36:32
nie ważne czy cyfra czy analog, ważne jakie masz szkło
szkopuł w tym, że dobry obiektyw kosztuje wiecej niż samo body

czy
IP: 79.185.83.XXX • Data: Piątek, 08 maja 2009 07:33:46
D3?:)

foto
IP: 79.185.83.XXX • Data: Piątek, 08 maja 2009 07:32:53
jaka lustrzanka cyfrowa dobrze "pstryka" w ciemności, np. zdjęcia w trakcie milong? bez lampy. Czy tylko nikon 3D? canon, pentax, olympus? a może analog? :?

RS • Wawa
IP: 195.187.136.XXX • Data: Czwartek, 07 maja 2009 15:41:14
Podpisze sie tu za tesknota Tadeusza do obecnosci Edyty w EQ.
Dla DJ'ow podam nastepujacy cytat:
" Niektórzy tancerze jednoznacznie odmawiają tańczenia do utworów wokalnych. To zależy oczywiście od sposobu, w jaki tango jest śpiewane.
Śpiewanie zintegrowane z muzyką spotka się z mniejszym sprzeciwem, niż zbyt wyeksponowany wokal, który używa muzyki jako tła. Demonstracyjne śpiewanie może sprawiać radość podczas specjalnych okazji, lecz szybko może zacząć irytować tancerzy. DJ powinien poradzić sobie z mądrym zmiennym dobieraniem tand wokalnych i instrumentalnych."
Pobrane z: http://tinyurl.com/dnxs6p

szok
IP: 193.200.150.XXX • Data: Środa, 06 maja 2009 20:16:39
żenujące to są ceny milong na tym festiwalku ...

krakus
IP: 10.4.32.XXX • Data: Wtorek, 05 maja 2009 19:47:32
he, he... żenada, przecież tam jest tak mało miejsca, że nawet krakusy się tam nie pomieszczą :(

Festiwal w Krakowie
IP: 83.29.26.XXX • Data: Wtorek, 05 maja 2009 12:20:00
wszystkie pary przyjezdzaja do Krakowa w ten czwartek i mozliwe ze pojawia sie nieformalne na milondze w Ptasku tego samego dnia.

Programming by KESS
 
 
  statystyka