Główna
Lekcje
Milongi O nas
Ciekawostki
Hydepark
Subskrypcja
Linki
Kontakt
 
 
 
   
 

Na Hyde Parku piszemy tylko o tangu. Wpisy nie na temat, niekulturalne, powtarzające się, reklamy itp. będą usuwane.

 
   
 
     
  Hyde Park
Księga gości v0.3 - © 2005 by KESS

wpisów: 3207 na 65 stronach
<<< poprzednia -   35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45   - następna >>>

nauczyciele • http://www.milonga.pl/page/pl/zajecia-tanga/nauczyciele-tanga/
IP: 66.232.113.XXX • Data: Środa, 18 marca 2009 18:47:55
od dawna tylu nowych nauczycieli w Złotej? :)

i jeszcze jeden ciekawy filmik
IP: 89.171.134.XXX • Data: Środa, 18 marca 2009 08:43:42
http://www.youtube.com/watch?v=9xbEF1AEDYA&NR=1

javier i geraldine
IP: 89.171.134.XXX • Data: Środa, 18 marca 2009 08:38:26
Ostatnio na hp pojawił się krótki filmik o Chcho. Poniżej kilkuminutowa opowieść o javierze i geraldine
http://www.youtube.com/watch?v=1TufSIR3onU&feature=related

Mikołaj • barbus@post.pl
IP: 195.242.255.XXX • Data: Wtorek, 17 marca 2009 10:45:53
Dla zainteresowanych zwięzłe zestawienie festiwali tanga na świecie:
http://eng.tango.info/festivals

Nie ma tam oczywiście wszystkich festiwali - np. brak na liście Ljubljany w kwietniu choć będą tam dobre pary (np. Chicho o którym tyle było tu dyskusji), ale większość jednak jest.

pozdrowienia
IP: 79.190.50.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 22:16:03
z Mechanika. Na parkiecie 7 par na zmianę z panią, której się pomyliły imprezy i wchodzi się pogibać przez 30 sekund do cortiny. Uprzejmy Gospodarz rozważa przedłużenie cortiny do 60 sekund.

zgasła?
IP: 79.185.72.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 18:50:18
paludi lepiej tanczy niz ktokolwiek inny, rozgłos zgasl, nie ona.

ok
IP: 79.185.72.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 18:49:28
ważne jest, co grają , tak? czy nie? jeśli graja klasyke z lat yyy30-40 ych to jak tanczyc nuevo z lat 90ych? nuevo leci do muzyki lat wspólczesnych, nie tang klasycznych, a rozbudowane tango klasyczne-salon to calkowicie inna estetyka niz nuevo.

nie
IP: 79.185.72.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 18:45:49
obaj nie tancza tanga, jeden tanczy nuevo a drugi tango, klasyka nie stara sie o dopisek nuevo a nuevo musi miec tango w nagłówku.

wiec
IP: 83.5.179.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 15:39:48
dlatego trzeba cenic tych co po zmianie czaruja

re: tak
IP: 94.40.86.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 14:04:38
To żaden argument co piszesz.
Geraldine to genialna tancerka ale przy obecnym partnerze jej gwiazda zgasła. Jest wiele przypadków że zmiana partnera nie wyszla komuś na dobre... Ot życie...

+
IP: 83.5.143.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 13:55:40
to sie zdecyduj: można czy nie można - w jednym zdaniu sam/a sobie przeczysz ze 3 razy :P. I w zasadzie to ja przychylam sie do wypowiedzi minusa ( przynajmniej tak ją rozumiem ): żeby sie wypowiadać to trzeba najpierw mieć jakiś pogląd i umieć go spójnie wyłożyć. Wobec powyższego ide na ryby.

Tak
IP: 83.5.179.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 12:47:44
Niestety nie można.Frumbo to wielki artysta tanga,a Javier tylko miał dobrą partnerkę,a teraz nie ma.Jakby był genialny to by i z inną błyszczał.Frumbo zachwycał i zachwyca z wszystkimi z którymi tańczył przez ostatnie kilka lat.
A czy nuevo czy nie,to można powiedzieć kto wywołuje większe emocje,bo obaj tańczą tango.Zresztą Javier też korzysta z wielu elementów nowoczesnego tanga,a Frumbo na występ w Sanderlandzie zakłada klasyczne garnitury i tańczy klasycznie.

nikt
IP: 79.185.72.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 08:11:35
nie można porównywa frumbiego i Javiera, to inna dziedzina "sztuki", w nuevo albo tradycja. są dwie sale na których się tańczy, ale frumbi umie też w bliskim.

+
IP: 83.31.143.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 00:30:16
A najlepsi z nich to Trąbola z Cortiną i Pablem w grande trio. ariwederczi.

+
IP: 83.31.143.XXX • Data: Poniedziałek, 16 marca 2009 00:26:00
:szok: :szok: :szok: chyba nie o mnie chodzi? Jasne, że kazdy ma swoich idoli. No to spać ide i chowam dzide :P

-
IP: 83.5.194.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 23:13:42
Znaczy Colina vel Cortina

-
IP: 83.5.194.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 23:11:14
Przepraszam że nie mam takich kompletnych kwalifikacji jak Ty(zdobytych na Uniwersytetach i Akademiach Tanga),ale dla mnie niestety Chicho jest dobry,Javier też,ale gorszy od Frąboli,a liczne grono młodych tylko macha skomplikowaną technikę,ale wśród nich jest tylko kilku artystów.Dla mnie Pablo to też jeszcze nie sztuka,mimo że uważa się za artystę od lat.Reklamowanie siebie nikogo nie przekona.Dana to artystka.Coloina vel Caterina nie wiem.Julek owszem.
Ale to są tylko moje osobiste gusta, a Twoje,mimo że piszesz,że jesteś wielkim fachowcem mnie nie przekonają.Ot,jden lubi technikę inny sztukę.

+
IP: 83.31.143.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 21:24:33
aha: i jeszcze: mnie taktowanie Frumboli jak najbardziej odpowiada, on jest maestro muzykalności - dla mnie to jest jeden z najbardziej muzykalnych tancerzy. Bardziej mi chodzi o to w jaki sposób on to robi. No np takim bujnięciem, nogi do przodu: i o ile u niego jest zero elegancji ( cały czas ) to wtedy jedzie już po bandzie. No normalnie wieś tańczy i śpiewa po argentyńsku. Folklor dla ubogich. Albo widocznie zwalnia, odpuszcza rytm - i to widać, ze mu się nie chce. Nie, że równa do frazy, tylko widać że to jest ten luuuuuz: ja jestem del mito. No fakt, nie lubie faceta. I nie chodzi o to, że jest duży :D. To może być atut w tangu akurat - on jak chce to potrafi być szybki.

+
IP: 83.31.143.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 21:08:48
hehe defilata? no trudno....

+
IP: 83.31.143.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 21:07:20
czemu... pierdziu? ;) Jak ta defilata z karabinem ma być rozumiana jako rodzaj dyscypliny - no w tym sensie, że tancerz nie idzie na żywioł, to ja się z tym zgadzam.
I mysle też, że to jest właśnie chyba ta największa sztuka: dyscyplina, ale bez widocznego wysiłku. Luz, ale bez przegięcia.
Tak, masz racjie z tym hip-hopem. U F jest dokładnie tak jak piszesz.

Na defiladzie z karabinem
IP: 83.24.39.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 20:44:38
... ja pierdziu...

Frumbo
IP: 79.185.113.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 19:56:45
może i dobrze uczy, jest genialny , ale niektórym jego estetyka ruchu, taktowania, nie odpowiada, i spoób tańczenia, ten bieg za nogą , żeby zawinac sacade, i tyle, elegancji w tym nie ma. Nie ma tu zapietej marynarki na ostatni guzik, tango to jak marsz na defiladzie z karabinem a nuevo idzie w kierunku hip hopu, joł man, beret, czapka....

S.P Maciek Kuroń
IP: 83.24.39.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 18:35:41
też wyglądał niezbyt apetycznie i ogólnie rzecz biorąc programy z jego udziałem nie zachęcały do konsumpcji, ale muszę przyznać, że gotował fenomenalnie (konsumowałem).
Mam niewielkie doświadczenie w tango, ale jak dotąd najlepsze przełożenie umiejętności tańca na umiejętności nauczania mieli Colina de la Rosa i Julio Balmaceda. Być może z Chico jest podobnie? Aczkolwiek osobowość Chico mnie nie porywa... (w przeciwieństwie do Julio i Cortiny)

+
IP: 83.31.143.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 17:34:44
- że niby kompetencje w ocenianiu...Re? hehe, masz racje. Ale nie, ja nie oceniam go jako nauczyciela, tylko jako tancerza - na jego lekcje pewnie kiedyś pójde: no, po tej dyskusji to pójde nawet na 100% - może wtedy uznam, że uczy rewelacyjnie - tylko co to zmienia, jeżeli F tańczy tak...jak tańczy?

+
IP: 83.31.143.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 17:28:09
no tak...mini :P ...czego ze mnie rechoczesz mądralo :-/

Re
IP: 193.200.150.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 17:18:54
+ tak z ciekawosci: byles kiedys na zajeciach z chicho?

mini sprawdzian
IP: 83.31.167.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 17:17:45
:diabel:

+
IP: 83.31.143.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 17:13:35
przesadzasz "stopy", na warsztaty do F chodzą te pary, którym sie jego estetyka podoba. Jest wiele"najlepszych" par, które mają inne wzorce :P . Zresztą, czy chodzenie albo nie chodzenie - to jest jakaś miara talentu nauczyciela? Chodzi się również z ciekawości - a jak już się idzie, to czemu nie wpisać tego do cv. Fakt jest taki ze Frumbola nie tańczy w żadnym "określonym" stylu i dlatego wiele rzeczy mu się :P wybacza ( bo nadrabia charyzmą i muzykalnością ). Dla mnie tańczy idąc na łatwiznę
( ale każdy by chciał miec taką "łatwiznę" we krwi ) - tańczyć tak jak Rodriquez jest o wiele trudniej.

stopy
IP: 193.200.150.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 16:29:51
najwyrazniej najlepszym parom w Buenos "krzywe" stawianie stop nie przeszkadza, skoro tak tlumnie stawiaja sie na warsztatach u Chicho. No ale w Polsce takie rzeczy sa nie do pomyslenia :)

---
IP: 79.185.113.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 16:27:07
sposób chodzenia, stawiania stóp u partnera ? krzywo postawiona stopa psuje całe tango, jedni chodzą lekko jak motyle, koniki polne, jak " panienki", i brak wtedy męskiego "pierwiastka" w tango, inni mocno, aż parkiet pracuje, ale w żadnym wypadku nic nie usprawiedliwia luk między kolanami, kiepskiej postawy, krzywo stawianych stóp.

+
IP: 83.31.143.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 16:15:26
Nie. Nie było mowy o tym, że coś go "usprawiedliwia". Chodziło o wskazanie czy ktoś to zrobił lepiej i prośba o podanie nazwy tej figury - taki mini sprawdzian, ale nie złośliwość, tylko dla podkreślenia, że często oceniamy bezrefleksyjnie.
I jeszcze dodam, że dyskusja o tym, na ile Rodriquez poprawnie wykonuje figury, z góry dyskwalifikuje Frumbole - bo z tego punktu widzenia to on poprawnie nie wykonuje żadnej ( no bo "ma swój styl" ). I teraz pytanie: jeśli oceniamy Rodriqueza takimi kategoriami ( bo trzyma się stylu ) to czemu takimi samymi nie oceniamy Frumboli, który się zasad nie trzyma. O nie - to jest dyskusja jak stąd do piekła ( i ja w nią nie wchodzę ) o czystej teorii tanga. Oczywiście, ze mozemy dokładnie określić jaka ma być każda z podstawowych figur ( lub ich kombinacje ). Tańcząc w określony sposób uzyskuje sie optymalny efekt przekładany na ekspresję i elegancję. Plus osobowość, charyzma, porozumienie z partnerem. I nad tym każdy z nas pracuje na warsztatach. I lepiej na tym się ( praktycznie ) koncentrujmy :P

Nie zgadzam się z pewnym stwierdzeniem
IP: 83.31.167.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 15:12:57
Ktoś napisał,że tak jak Javier,nikt nie potrafi zrobić czegoś tam i to go usprawiedliwia,że zrobił to nieudolnie.
Uważam,że jeśli tancerz tańczy na siłę coś co mu nie wychodzi, to nie jest to dobry taniec,tymbardziej nie jest to artyzm czy mistrzowskie rzemiosło,a tylko partanina.Nawet jak będzie to coś niesłychanie trudnego technicznie.Tym bardziej gdy to jest pokaz.
Zasze w tangu najważniejsze jest jak tańczymy,a dopiero potem co.

re: jaki to tytuł?
IP: 83.6.33.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 14:51:43
Tormenta - Orquesta Tipica GENTE DE TANGO - album: Al Estilo Di Sarli

Mikolaj • barubs@post.pl • Warszawa
IP: 195.242.255.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 12:36:59
Nie wiem, czy Przemek miał już okazję grać na Chłodnej, ale jeżeli nie to warto Go do tego zachęcić. Jego propozycja doboru muzyki jest bardzo energetyczna i przemyślana, nie chce się schodzić z parkietu. To duża przyjemność być na milondze z takim DJem.

jaki to tytuł? • http://www.youtube.com/watch?v=KvbwdYphkYc&feature=related
IP: 79.185.113.XXX • Data: Niedziela, 15 marca 2009 11:30:10
http://www.youtube.com/watch?v=KvbwdYphkYc&feature=related

+
IP: 83.5.131.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 22:33:58
no prosze jakie bą tą :P na hp. Miłośnicy F już dawno powinni mi nabluzgać, że kaleczę jego nazwisko - a tu... cisza.

frumbo
IP: 79.185.102.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 21:37:28
jest dobry i wiele potrafi, naveira i salas też, nie krytykuje ich, ale może coś innego sie podobac, nara.

+
IP: 83.5.131.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 20:33:29
A my mamy z tego tyle, że możemy sobie po tych najlepszych bezkarnie "pojeździć". Nikt z nas niestety nie zatańczy nawet w 100 części tak, jak wspomniany ( i na miejscu niżej niż 0 w mojej hierarchi tangowej :P ) Frombola. I bardzo dobrze. Bycie mistrzem - to musi być dopiero horror: obgadują nawet w takiej dalekiej Polsce.... :P

+
IP: 83.5.131.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 20:18:58
Mnie sie też przyjemnie rozmawiało Re: cała przyjemność po mojej stronie :P .
Oceny Fromboli mamy krańcowo różne ( dla mnie to on ani nie fenomenalny, ani elegancki ), ale generalnie gratuluje trzeźwego spojrzenia na tango.
Ktoś wspomniał o tym, że ciekawe jak się będą wspomniani tancerze rozwijać. Moim zdaniem nijak. Wszyscy wymienieni to ( jedni bardziej inni mniej ) dinozaury :P. Oni najlepsze lata maja już za sobą. Jest wielu fenomenalnych młodych tancerzy: niestety w tym "zawodzie" najbardziej widowiskowa jest sprawność, zwinność, szybkość,( zwłaszcza w milondze ) - a z tym z wiekiem coraz gorzej. A publiczność właśnie tego od mistrza oczekuje - i moim zdaniem stąd się bierze częsta zmiana partnerek u Fromboli.
To one ( coraz częściej ) przyciągaja wzrok, ale każdy myśli: "no cóż, pewnie nie zatańczyłyby tak, gdyby nie genialne prowadzenie mistrza". Niewielu tancerzom zostaje na starość taki magnetyzm, mądrość jaką miał Gavito ( a ilu się czepiało jego techniki ). No, sory, ale to jest nie tylko kwestia talentu, ale też osobowości. A u Fromboli wygląda na to, że wiekiem ego się coraz bardziej nadyma :P

w dalekim
IP: 79.185.102.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 20:16:22
jesli tanczysz to masz opuszczona glowe, to zabawa samymi nogami, sacadami, w pelnym objeciu wszystko sie zmienia. moze troche mam racji.

FA.FA
IP: 83.6.206.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 19:57:08
Chicho dyskwalifikuje jedna podstawowa rzecz,cały czas patrzy w dół na parkiet lub na nogi a to nie ma nic wspólnego z elegancją.Zajmuję się tańcem zawodowo i troche się na tym znam, nogami może robić cuda ale opuszczona głowa to koniec taka jego wada ustawia go dużo niżej w rankingu z Javierem to oczywiste ale z wieloma innymi tancerzami.Kto nie wierzy niech obejrzy jeszcze raz ten filmik.

mówimy
IP: 79.185.102.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 18:59:24
też o muzyce, czy muzykę bum bumbum, muzykę z buenos a nazywamy tangiem? jeśli tańczysz do bum bum to tańczysz tango? słuchasz tanga?

Myślisz
IP: 83.31.167.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 18:56:25
że jak Chicho będzie miał 60 lat będzie tańczył jak dzisiejsze dinozaury?Wg mnie dalej się rozwinie i będzie tańczył lepiej i ciekawiej niż dziś.

Tango rozwijało się cały czas,więc przy braku youtube osiemdziesiąt lat temu,w którym momencie i które jest to wzorcowe tango klasyczne
IP: 83.31.167.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 18:47:28
Dla mnie swobodny Chicho jest bardziej elegancki niż smukli tancerze w wyprasowanych garniturach,którzy usiłują przekonać,że tańczą tylko tango ze złotej ery.Wyłącznie tamtego tanga już dziś nikt nie tańczy.Technika tak poszła do przodu,że tamto tango jest już tylko częścią umiejętności największych.

Re: nikt
IP: 193.200.150.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 18:41:41
zakladam ze nie poruszamy sie w nurcie "wiekszosci" i kwestia, ze muzyka tradycyjna zdecydowanie przewyzsza tango elektroniczne czy muz.alternatywna jest oczywista. Pisalem juz ze nuevo podobnie jak klasyka moze byc dobrze i zle "wykonane". Nie widze innych emocji bo jedyna roznica to T E C H N I K A. Mozna trzepac colgady jedna za druga ale mozna je tez dodac subtelnie zgodnie z muzyka i emocjami jej towarzyszacymi. Emocje generujesz sam a czy do tego poslugujesz sie technika milonguero czy nuevo ma znaczenie drugorzedne

nikt
IP: 79.185.102.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 18:35:44
dla "większości" tradycyjne tango jest "nudne", bo jest niszowe, wydaje się mniej kolorowe, dla "młodych", a jak Ci ludzie młodzi będą tańczy na milongach w wieku 60 lat?też nuevo? młodzi "mniej" lubią "przedwojenne" kawałki i czarno-białe kino, fotografie, raczej kolorowe.

nikt
IP: 79.185.102.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 18:32:11
tZn różne odczucia estetyczne, emocje.....................................

nikt
IP: 79.185.102.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 18:28:06
pewnie nie da się też połączyc milongi nuevo i klasycznej, a dlaczego? bo to są całkowicie inne "emocje", nie lepsze czy gorsze, inne, inna estetyka, nie lepsza czy gorsza, inna.

nikt
IP: 79.185.102.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 18:23:32
to tak jakby na "pogrzeb" wpaśc w "rozpietej"matynarce, i bojówkach, tzn. na poważną imprezę, tango jest w większości smutne a nuevo "kiwanka" (ale nie zawsze kiwanka, są i piękniejsze wzorce tego tańca, niekoniecznie tanga), nie jest elleganckie i nie wywołuje emocji, emocji tzn. smutku, nostalgii, nie wiem czego jeszcze, "miłości":)
No i muzyka nietangowa, bum, bumbum.....z poważaniem- stary zgrzyt.

Re2 • http://www.youtube.com/watch?v=T5_RnRny8kI
IP: 193.200.150.XXX • Data: Sobota, 14 marca 2009 18:16:30
zauwaz ze cala masa innych nauczycieli okresla swoj taniec jak nie nuevo to organico itd. tego tez nie da sie uniknac. Chicho sie akurat udalo wylansowac ale tez nie bez powodu. Facet jest teraz jednym z najbardziej kreatywnie tanczacch na swiecie i jesli mialbym wskazac wlasnie dwoch najlepszych to bylby to chicho i javier rodriguez. Dwa swiaty dwie rozne filozofie ale jedno piekno. Chicho tez potrafi tanczyc elegancko na ile tylko moze bo umowmy sie nie jest to typ smuklego przystojniaka tylko szalony artysta ktory sie w tangu spelnia i robi to perfekcyjnie, na jego warsztaty w buenos przychodza podobno wszyscy liczacy sie nauczyciele a to tez o czyms swiadczy. Mysle ze sie w wielu kwestiach zgadzamy dzieki za fajna polemike +. P.S.Chyba wszyscy juz ogladali ale jesli nie to polecam sie zaopznac z sylwetka fenomenalnego Chicho. http://www.youtube.com/watch?v=T5_RnRny8kI

Programming by KESS
 
 
  statystyka